Uff, ferie. Czekałam na nie bardziej niż dzieci ;)
Chciałam Wam pokazać dwie kartki "milosne", ale że zwolennikiem rózu i serduszek nigdy nie bylam to i moje kartki są miłosno-nietypowe.
Główną rolę grają tekturki od Kariny. Nawet nie pytajcie czym pokryty jest brązowy motyl - jest na nim wszystko co możliwe a efekt nawet mnie zaskoczył ;)
Czym jest pokryty motyl??? Czym czym???
OdpowiedzUsuńVisell
(www.rekodzielnik.blogspot.com)
Bardzo interesujące ;) Ta niebieska jest cudna
OdpowiedzUsuńmotyl rzeczywiście robi wrażenie, ciekawa jestem tej mieszanki :)
OdpowiedzUsuńŚliczne te kartki! Zachwycająco wykończone motyle :)
OdpowiedzUsuń