Pokazywanie postów oznaczonych etykietą notes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą notes. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 października 2012

Dla Oleńki

Witajcie.
Dziś przyszlam Wam pokazać komplecik, który zrobiłam dla koleżanki mojej córki. Maleńki notes - grubasek i karteczka w całości z pastelowej rapsodii.


Mam nadzieję, że Oli się spodobało i pobyt w szpitalu stał się choć trochę przyjemniejszy.
Buziaki, Ania

poniedziałek, 28 maja 2012

dziękuję :-)

Emocje już unormowane, stan moich gnatów nie do końca, ale za to mam wiele nowych wspomnień, choć zdjęć to upamiętniających  niewiele. Tak to jest jak przez dwa dni się nie pamięta o tym, że aparat nosi się w torebce. Tak czy inaczej, wyjazd mimo wielu przygód podróżnych, był super i bardzo, bardzo dziękuję Asi i Brygidzie, za to, że nas przygarnęły :-)
A teraz pokażę Wam mały notes, który w bólach ( niestety dosłownych) powstawał prawie przez tydzień. Tak jak lubię - brąz, błękit  usiaplane tuszem i oczywiście z rapsodii - jeszcze się od niej nie odkleiłam. Miały być jeszcze szwy, ale tego już moje stawy nie zniosły.

Zabieram swoje obolałe paluchy i idę do kaszlącego dziecka - cóż rzeczywistość bywa bolesna ;-)

czwartek, 18 sierpnia 2011

Notes :-)

Jak ja lubię je robić :-) Ale przez ograniczenia " techniczne" nie powstaje ich tyle ile bym chciała. Ot, takie banalne - brak bindownicy, albo ciągłe niedostatki kółek. Ale w końcu dogrzebałam się do zrozumiałego kursu szycia i tak oto powstał pierwszy taki notes. właściwie notesik, maleństwo a6, w środku tylko 48 kart, ale i tak jestem dumna :-) No, może nie całkiem, bo jeszcze nie zupełnie doskonały, ale na pewno powstaną kolejne tego typu. 


Miłego wieczoru wszystkim :-)

wtorek, 28 czerwca 2011

Już

Chyba już mamy to za sobą :-) Chorowanie - przynajmniej chwilowo. Poza zapaleniem oskrzeli przybłąkały nam się jeszcze chore nerki, badania, dziwne diagnozy i jeszcze dziwniejsze podejrzenia. Ale ostatnie wyniki są już ładne, Karola je, bawi się, usmiecha - a ja razem z nią :-)
Nie wiele mam do pokazania, bo i nie wiele byłam w stanie ostatnio zrobić. jedna zwykła karteczka i notes " raz jeszcze". Prawie taki sam jak poprzedni motylkowy, tylko większy. Nie pokazywała bym go, bo i czym się chwalic - że znów zrobiło się to samo? , ale.... spójrzcie na papier wewnątrz okładek. Jest mój i jestem z niego dumna :-) jakkolwiek to głupio brzmi :-)


Spokojne nocy, Ania

sobota, 21 maja 2011

Singing Butterfly

Komputer nadal nie działa, a ten laptop doprowadza mnie do furii. gdyby nie fakt, że to jedyny działający sprzęt w domu, to z dziką rozkoszą roztrzaskałabym go o ścianę . No nic, dłubię sobie czasem coś, tak w celach relaksacyjnych. Dzisiaj tylko jedna rzecz - notes. taki jak lubię - beżowo - brązowy, ze szwami i brzegami wypacianymi tuszem ;-) A skoro główną ozdobą jest motyl, to zgłaszam go na wyzwanie w Galerii RAE


wtorek, 5 kwietnia 2011

Zmęczona ...

Jestem już tym zmęczona. A czym, zapytacie. Chorowaniem własnego dziecka. Dopiero co skończyła brać leki, była w zerówce 6 dni i co ? I gucio. Właśnie wróciliśmy od lekarza. Znowu antybiotyk i znowu zapalenie oskrzeli :-( jak tak dalej pójdzie, to moje dziecko będzie nieklasyfikowane w tej zerówce.  Ech, życie ....
Pora na nowe twory. Takie tam, bez polotu, żeby tylko ręce zając. 
Na początek karteczka na urodziny małej Marysi.

Karteczka ślubna, mocno inspirowana pracami Mamuty

I jeszcze notes, w najlepszym połączeniu kolorystycznym jakie dotąd odkryłam.
Jeszcze się pochwalę, że wszystkie te urocze szydełkowe kwiatki przyjechały do mnie od Agaty. Jeszcze raz dziękuję kochana :-)

Uciekam do mojego marudzącego dziecka, a Wam życzę miłego dnia.

piątek, 25 lutego 2011

Do zapisania

Dziś takie tam, zwyczajne, buro-niebieskie, proste, skromne i ..... i mogłabym tak dalej. Po prostu notesy.