wtorek, 28 czerwca 2011

Już

Chyba już mamy to za sobą :-) Chorowanie - przynajmniej chwilowo. Poza zapaleniem oskrzeli przybłąkały nam się jeszcze chore nerki, badania, dziwne diagnozy i jeszcze dziwniejsze podejrzenia. Ale ostatnie wyniki są już ładne, Karola je, bawi się, usmiecha - a ja razem z nią :-)
Nie wiele mam do pokazania, bo i nie wiele byłam w stanie ostatnio zrobić. jedna zwykła karteczka i notes " raz jeszcze". Prawie taki sam jak poprzedni motylkowy, tylko większy. Nie pokazywała bym go, bo i czym się chwalic - że znów zrobiło się to samo? , ale.... spójrzcie na papier wewnątrz okładek. Jest mój i jestem z niego dumna :-) jakkolwiek to głupio brzmi :-)


Spokojne nocy, Ania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję :-)