czwartek, 30 czerwca 2011

Odważ się

Po raz pierwszy sięgnęłam po własne obrazki. A mam ich sporo, bo rysuję je na potrzeby "kolorowankowe" mojego dziecka.  Pokolorowane pastelami. Jedna dla chłopca, druga dla dziewczynki.

4 komentarze:

  1. Twoje dzieciątko ma dużo szczęścia,że posiada taką zdolną mamę,takie kolorowanki to prawdziwe cudo,ostatnio oglądałam takie książeczki w księgarni,z małymi wyjątkami są paskudne,wypaczają gust dziecka od małego,a Twoje sama chętnie bym przygarnęła do kolorowania

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodkie. I pięknie prezentują się na kartkach, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a co by było gdybym np miała ogrooooomną ochotę na te cudne, dzieciowe obrazki? :)
    przejrzałam bloga wzdłuż i wszerz, jestem pełna podziwu. Digi są absolutnie boskie! :)

    Przesyłam pozdrowienia i uśmiechy! :)
    G.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)