Witajcie niedzielnie. Ech wiosna wcale nie przyszła - moje oskrzela mnie zawiodły. Ale wlasnie wracam do życia, spędzilam na zwolnieniu dwa tygodnie, choć kilku dni nawet nie pamiętam.
Wszędzie piękne jajka, a u mnie skromnie - jedno i nawet nie piękne. Miało być drugie w bratki, ale zostalo pożarte przez lakier ;).
Buziaki i oby wiosna w końcu przyszla :)
A co znaczy pożarte przez lakier? Jajeczko śliczne!
OdpowiedzUsuńEdytko, lakier dosłownie pożarł mi jajo :) Ale na przyszłośc wiem jakiego lakieru nie używać do styropianu.
UsuńŚliczne jajko :) Zdrówka :*
OdpowiedzUsuńOjej, tzn. że pewnie użyłaś poliuretanowego lakieru, a nie wodnego.
OdpowiedzUsuńśliczne jajko:)
OdpowiedzUsuń