Coś ostatnio wirtualny świat mnie nie lubi :-/ Na wizażu wyrzuca mi zdjęcia, tu znikają posty. no nic - piszę raz jeszcze - z nadzieją, że ujrzy do świat.
Czekając, aż dziecko mi wyzdrowieje - a nie zapowiada się by to szybko nastąpiło- bawię się programem graficznym. Lubię tak :-) Tworzą sobie papierki, stempelki, napisy i takie tam pierdułki, które ..... giną w czeluściach dysku na kompie. Bo tworzyć to jedno, a korzystać z tego to już zupełnie inna sprawa. Może gdyby jakiś magiczny sposób na profesjonalne wydrukowanie, na porządnym papierze, to .... może, może. Jeśli ktoś te magiczne sposoby zna - to proszę bardzo, korzystajcie do woli, link jest po lewej stronie.
Dziś zrobiłam 3 papierki, tła, jak ktoś woli, i mówię Wam, gdybym je zobaczyła takie, hmmm " sklepowe", to pewnie bym kupiła.
A korzystając z okazji zapraszam na smakowite candy do Nebri. Zobaczcie jak bardzo, mniam :-)




bardzo mi sie ten blekiny ubrudzony podoba! Sama też bym taki kupiła!!!
OdpowiedzUsuń