Co można robić o piątej rano w niedzielę? Spać! Odpoczywać, albo nie robić nic - w końcu to jedyny dzień, gdy własciwie nic nie trzeba robić. Ale nie u mnie ! U mnie matka z córką siedzi w piżamach przed monitorem i produkują :-) Przecież fakt, że się dopadło papier do naklejek trzeba jakoś wykorzystać. Zaczęło się od alfabetu, ale że czcionka nie była zrozumiała dla ośmiolatki, powstał kolejny. Potem dziecko wymyśliło, że pilnie są potrzebne naklejki na zeszyty, a na koniec matka przypomniała sobie o tagach, które kiedyś stworzyła. I oto efekty:
Alfabet dla dziecka nieco " rozmazany", a to dlatego, że dziecko przeziębione i z radości posiadania nowych naklejek zapomniało że dziub się zasłania ;-) teraz to tylko ładnie powycinać i gotowe!
Miłej niedzieli!!!
P.S. gdyby kogoś alfabet zainteresował na własne potrzeby, zostawcie komentarz z @ to się podzielimy :-)
Ja:-)!!!!!
OdpowiedzUsuńślicznośći:)
OdpowiedzUsuń